Mam podobne pytanie, bo każde dziecko rozwija się trochę w swoim tempie i czasami trudno ocenić, co jest jeszcze normą, a co warto skonsultować ze specjalistą. Ostatnio czytałem kilka ciekawych materiałów na
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA i zauważyłem, że wielu rodziców ma podobne wątpliwości. Chętnie poczytam doświadczenia innych, bo praktyczne wskazówki od rodziców są często bardzo pomocne. U nas największy postęp pojawił się nagle, kiedy już zaczynaliśmy się martwić. Ciekawi mnie, jak to wyglądało u Was i czy jakieś konkretne zabawy lub ćwiczenia szczególnie pomogły.